Lista aktualności Lista aktualności

#Zabierz 5zlasu

Śmieci w lasach to coraz większy problem

Lato i początek jesieni to idealna pora roku do przebywania w lesie. Jagody, maliny, jeżyny teraz grzyby – kto ich nie lubi zbierać? Czemu więc coraz częściej wśród darów szczególnie runa leśnego zamiast tych właściwych spotykamy wszechobecne śmieci? Dlaczego tak się dzieje? Czemy winą za śmieci w lesie obarcza się leśników a akcje propagujące „nieśmiecenie” nie sa nagłaśniane w mediach? Mimo, że „śmieciowy” temat nie jest zbyt wdzięczny jest potrzebny, bo rozprzestrzenia się jak przykra choroba zakaźna.

Las nie zaśmieca się sam. Nie zaśmiecają go jego mieszkańcy. To my, ludzie w 100% przyczyniamy się do tego żałosnego widoku. Czy leśnicy nic z tym nie robią? Robią i to sukcesywnie. W samym Nadleśnictwie Dąbrowa na zbiór i wywózkę śmieci wydaje się blisko 40 tyś zl rocznie a i tak twierdzimy, że problem nie jest aż tak uciążliwy jak w nadleśnictwach z miejscowościami turystycznymi czy w okolicach dużych miast. Jeżeli zsumujemy to w skali kraju to problem wzrasta dosyć znacząco. W skali kraju Lasy Państwowe wydają rocznie nawet 25 milionów złotych na sprzątanie i wywóz śmieci pozostawionych w lesie przez ludzi. Łączna objętość śmieci zbieranych w lasach równa jest w przybliżeniu objętości Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.  Można by te pieniądze spożytkować inaczej np. na budowę nowych miejsc postoju czy rozwój infrastruktury turystycznej. Sprzątane miejsca często są zaraz pełne nowych śmieci, gdyż są np. idealnym miejscem na pozostawienie worka po weekendowym wyjeździe „za miasto”. Nie mówiąc już o poboczach dróg asfaltowych, które – nawet te mniej uczęszczane usłane są plastikowymi butelkami i opakowaniami po słodyczach.

I choć za nielegalny wywóz śmieci do lasu grozi mandat karny a na miejscach postoju stoją tabliczki informujące o monitorowaniu terenu a na każdych zajęciach edukacyjnych tłumaczy się ich uczestnikom, że śmiecenie w lesie jest złem nie odstrasza to ludzi w pozostawianiu tego co jest im niepotrzebne tam, gdzie mówi się o nim, że jest naszym największym dobrem- czyli w lesie. Przykład z ostatnich dni – wielkie nielegalne wysypisko śmieci w Leśnictwie Terespol kilkaset metrów od głównego wysypiska śmieci w naszym powiecie. Tona zebranych śmieci i 23 opony na dokładkę. Paradoks prawda? Wywożenie tego wszystkiego zajęło kilkanaście godzin.

Czy tak musi być? Nie – wszystko zależy od nas. Wychodząc naprzeciw problemowi w celu jego nagłośnienia profil główny Facebook Lasów Państwowych ogłosił akcję #Zabierz5zLasu. O co w niej chodzi? Masz zebrać 5 śmieci możesz ale nie musisz pochwalić się znaleziskiem na swoim profilu i nominować kolejne osoby dając im na wykonanie zadania 48h. Oczywiście zebrane śmieci trzeba zabrać ze sobą i wyrzucić w miejscu do tego przeznaczonym. Nasze Nadlesnictwo zostało nominowane „ w pierwszym rzucie” przez profil Lasów Państwowych. My zaprosiliśmy w pierwszej akcji nadleśnictwa z naszej dyrekcji i naszych pracowników. Do akcji przyłączały się jednak i inne osoby i instytucje. W drugim „rozdaniu”  nominowaliśmy instytucje, portale informacyjne i urzędy z terenu naszego nadleśnictwa. Nominowany był też Zastępca Dyrektora RDLP w Toruniu. Także nie odmówił udziału. Nominowane przez nas Nadleśnictwo Toruń i Hubert Grabara przez swój dowcipny pomysł przebrania się za modelkę i pozowania ze śmieciami na tle stosu drewna tak „chwycił”, że admin był obecny we wszystkich portalach informacyjnych naszego kraju.

Czy akcja przyniesie swój skutek? Zobaczymy. Nam leśnikom marzy się aby świadomość przyrodnicza mieszkańców naszego kraju w sprawie śmieci dorównała tej z dziedziny wycinki lasów polskich czyli tej kreowanej przez media. Nie każdy musi mieć i Lubic Facebooka ale skoro może on pomóc w rozpowszechnianiu akcji to czemu nie? Przyłączcie się więc do akcji i namawiajcie do niej kolejne osoby. Może fakt, że zebranie 5 śmieci z lasu zajmuje dosłownie kilka minut uzmysłowi wszystkim skalę problemu? Ja na to liczę.